blog
Muli motor EU
Marka Muli jest doskonale znana fanom rowerów cargo. Pamiętam gdy pierwszy raz zobaczyłem ich stoisko na Cargo Bike Festival w Groningen w 2019 roku. To był moment gdy znałem już dość dobrze rynek rowerów cargo i coraz rzadziej zdarzało mi się odczuć „efekt wow” (jak to się mówi w języku korporacyjnym). Widok tej krzyżówki Bromptona z „dorosłym” rowerem towarowym spowodował, że po raz pierwszy od dłuższego czasu otworzyłem szeroko oczy i pomyślałem „to jest super!!”
Smart cargo bike
Muli sam w sobie jest czymś na prawdę genialnym. To idealny rower dla osób które mają mniej miejsca do przechowywania albo potrzebują zabierać cargobajka w podróż, ale nie tylko. Atutem dla wielu osób jest np. jego zwrotność. Oprócz rowerów Muli może pochwalić się czymś jeszcze. Ich ekipa to wzorowi partnerzy do współpracy, zawsze uśmiechnięci, responsywni i otwarci na nowe pomysły. Robienie interesów z kimś takim to czysta przyjemność.
Od kiedy dodaliśmy Muli do oferty ten „mikrus” rodem z Kolonii zyskuje coraz większą popularność w Polsce. Atutem, który zachęca wielu kupujących jest jakość. Jak na firmę produkującą co najmniej kilka tysięcy rowerów rocznie Muli zachowuje się nietypowo – wszystkie ich rowery powstają w niemieckiej Kolonii, włącznie z ramami, które są spawane na robocie. Widzieliśmy to na własne oczy. Muli ma być nie tylko cool, ma powstawać w sposób jak najmniej szkodzący środowisku, tworząc przy tym lokalnie miejsca pracy.
Muli nie stoi w miejscu, co chwila zaskakuje nowościami i podnosi sobie poprzeczkę. Chciałbym dziś opowiedzieć o wyjątkowym rowerze w ich ofercie – Muli motor EU.
Muli to jakość, ale także odpowiedzialność społeczna i środowiskowa
Muli motor EU doskonale wpisuje się w DNA firmy. Model ten ma już nie tylko wyprodukowaną na miejscu ramę, ale 90% jego komponentów powstaje w Unii Europejskiej. Konkretnie 60% przypada na Niemcy, a dalsze 30% sumarycznie na Portugalię, Węgry i Włochy. Silnik Bosch Cargo Line Smart oraz nowa przekładnia 3X3 NINE są głównymi elementami, które odpowiadają za osiągnięcie tego wskaźnika. W innych swoich rowerach Muli bazuje na komponentach Shimano – są to silniki Steps e6100 i eP8 oraz przerzutki Alfine 8, Alfine 11 i Nexus 5. Te powstają głównie w azjatyckich fabrykach japońskiego potentata.
Silnika Bosch Performance Line CX to najwyższy w ofercie tego dostawcy silnik rowerowy o mocy 250 W i momencie obrotowy 85 Nm. Do tego dochodzi kolorowy wyświetlacz Kiox 300, chociaż zupełnie wystarczającym rozwiązaniem byłby zapewne Purion 200. Wymagania techniczne i biznesowe Boscha dostawcy powodują, że nie jest łatwo dołączyć do grona ich klientów. Siła i źródło popularności Boscha polega na jakości wsparcia dla użytkowników i partnerów. Jest to poziom nieporównywalny z jakimkolwiek innym producentem komponentów rowerowych. Posiadanie w rowerze silnika z oznaczeniem Bosch z punktu widzenia klienta równa się krótsze przestoje w razie awarii i łatwiejszy dostęp do części, gdyby okazały się potrzebne.
Piasta 3X3 NINE wymaga osobnego omówienia. Jest to zupełna nowość na rynku, coś co niezawodnością ma konkurować z legendarnym Rohloffem. 9 przełożeń to więcej niż potrzeba do komfortowej jazdy po mieści i poza miastem, szczególnie że rozpiętość biegów to aż 554 %. Na podstawie naszej jazdy testowej na zeszłorocznych targach Eurobike we Frankfurcie możemy powiedzieć, że rokowania jeśli chodzi o ten element napędu są bardziej niż dobre. Przerzutka jest elektronicznie sterowana, tak jak Shimano Di2. Dodajmy, że w napędzie nie użyto paska Gatesa, mamy za to łańcuch.
Całości dopełnia nowe, wyróżniające Muli motor EU malowanie o nazwie Vanilla Pop. Takie trochę z polskim akcentem. Do roweru pasują wszystkie standardowe akcesoria Muli. Jak pewnie wiecie oferta tych ostatnich dynamicznie się rozszerza.
Muli motor EU – rower na nowe czasy
Pozostaje jedna kwestia. Rowery Muli nie należą do najtańszych, wersja bez prądu kosztuje tyle co niektóre cargo ze wspomaganiem od konkurencji. Czy w związku można uznać wprowadzenie modelu motor UE za sensowne, skoro nie jest tajemnicą, że musiał być droższy od dotychczas produkowanych? Oprócz niewątpliwą wartość dodaną tworzy niższy ślad środowiskowy produkcji w Europie. Z drugiej strony rower wyposażony w europejskie komponenty ma i inne plusy, pokazała nam to doskonale pandemia COVID-19. Zakłócenia łańcuchów dostaw w tym czasie skłoniły wiele firm i krajów do zmiany podejścia w zakresie produkcji. Również klienci częściej sprawdzają skąd pochodzą kupowane przez nich rzeczy. Bo kto z nas może wiedzieć w jakim świecie obudzimy się jutro?
| Specyfikacja | |
| Silnik | Bosch Performance Line CX Smart 85 Nm, 250 W |
| Bateria | Bosch PowerPack 545 Wh |
| Wyświetlacz | Bosch Kiox 300 |
| Przerzutka | 3X3 NINE, sterowana elektronicznie |
| Hamulce | Magura MT-C |
| Oświetlenie | Busch und Müller; IQ-XS, Xeltec |
| Opony | Schwalbe Big Apple |




