blog
Testowanie roweru towarowego. Krótki przewodnik
Wydaje się, że jazda próbna rowerem towarowym to banał – po prostu wsiadasz i jedziesz, nic nadzwyczajnego, prawda? W ciągu 13 lat działalności wsadziliśmy skutecznie na cargo kilka tysięcy osób (sic!) i możemy powiedzieć z całą odpowiedzialności, że nie ma w tym nic banalnego. Praktyka przekonała nas przede wszystkim, że pierwszy kontakt z cargo jest szalenie ważny. Testowanie rowerów towarowych jest zdecydowanie łatwiejsze jeśli podejdzie się do tego planowo. Przygotowaliśmy z związku z tym krótki poradnik, który – mamy nadzieję – ułatwi Wam start. Po kolei zatem.
Zaufaj ekspertom
Nim wsiądziesz na rower towarowy, a nie miałeś/miałaś wcześniej kontaktu z tego rodzaju sprzętem, poświęć chwilę na zapoznanie z tematem. Od tego właściwie jesteśmy: analizujemy konkretną sytuację i staramy się dobrać odpowiednie rozwiązanie. Rowery towarowe to, jak już na pewno wiecie, galaktyka modeli, różniących się konstrukcją, pojemnością, długością i liczbą kół. Im szybciej będziemy wiedzieli, który kierunek należy wybrać, tym lepiej. Staramy się z reguły zaproponować od 2 do 4 modeli, odpowiadających potrzebom danej osoby i wtedy przystępujemy do testowania.
Bardzo wiele osób przychodzi do nas mając już na myśli konkretny typ, a czasem konkretny model roweru. Bywa, że musimy zacząć od zakwestionowania tego gotowego pomysłu. Zresztą to chyba jasne, że testy służą także temu, żeby zweryfikować przyjęte założenia. Przykład: sporo naszych klientów po pierwszym zapoznaniu z cargo, jeszcze przed jazdą próbną, planuje zakupu trójkołowca. Rower trójkołowy jest dobrym rozwiązaniem do wożenia dorosłej osoby, dużych ładunków albo 4 dzieci, ale w każdym innym wypadku to dwa koła sprawdzą się lepiej.
Pierwsze kroki
Rowerów towarowych są setki, są wśród nich prostsze i trudniejsze w prowadzeniu. Od czego zacząć? Naszym zdaniem są 2 opcje idealne na początek: Babboe City Mountain i Urban Arrow Family. Gdy po wstępnych paru kółkach zdecydujesz się pożyczyć rower na kilka dni, to także te 2 modele będą dobrym rozwiązaniem. O tym nieco więcej w dalszej części tekstu.
Dlaczego akurat te dwa rowery? W obu wypadkach zakres wysokości siodła jest najszerszy, to szczególnie ważne dla niższych osób, około czy poniżej 160 cm wzrostu. Dodatkowo dobrze trzymają się zakrętów, dzięki nisko ulokowanemu środkowi ciężkości. Ich zaletami są także relatywnie prostota budowy i dobrze skonstruowany układ sterowania. Oba mają także miejską, wyprostowaną pozycję. Są wyposażone w silniki centralne, odpowiednio Yamaha i Bosch, a także bezstopniową przerzutkę. Może kogoś dziwić, że o napędzie mówimy w ostatniej kolejności, ale to bardzo proste – napęd ma nie przeszkadzać, gdy przystępujemy do testów. To tyle i aż tyle. Dodatkowym plusem Family jest to, że… nie widać w nim przedniego koła.
Zadbaj o właściwie warunki
O ile to, od którego roweru zacząć jest sprawą bardzo indywidualną, to kilku reguł należy trzymać się bezwzględnie. Po pierwsze testowanie rozpocznij w przyjaznym miejscu, najlepiej na rozległym, płaskim placu albo szerokiej alejce parkowej albo drodze rowerowej. I najlepiej, żeby nie było tam ruchu aut, rowerów czy pieszych. Chodzi o to by nic Cię nie rozpraszało i byś mógł/mogła w 100% skupić się na jeździe. Pierwsze kółko czy dwa zaczynamy zawsze bez dzieci. Dla ułatwiania najlepiej zdjąć namiot zamontowany na rowerze, bez niego jest znacznie prościej, chociaż różnica z namiotem czy bez ma przecież znaczenie tylko psychologiczne.
Nim wsiądziesz na rower ustaw siodło i kierownicę w komfortowej pozycji tzn. takiej która da Ci dobre poczucie kontroli. Nie szkodzi jeśli siodełko będzie niżej o kilka centymetrów niż normalnie. Przerzutkę roweru ustawiamy na średnim biegu, nie ma sensu skupiać się akurat na niej. Z kolei napęd elektryczny na najniższym poziomie (Eco+ w systemie Yamaha, Eco w Boschu itd.), nie chcemy przecież by od początku rower wyrywał do przodu. Zajmij następnie mniejsze na siodle, ustaw pedał wysoko do „mocnego” startu i skoncentruj się wyłącznie na kierunku jazdy, nie na kole ani kierownicy. Czas ruszać!
Testowanie w warunkach zbliżonych do naturalnych
Testowanie rozpoczynamy z reguły od kilkunastu minut jazdy w pobliżu naszego lokalu. Jeśli dany model wstrzeli się w potrzeby, to zachęcamy do testowania rowerów podczas kilkudniowych wypożyczeń (szczegóły na ten temat znajdziesz tutaj). Naszym zdaniem nie musisz jednak koniecznie testować przez kilka dni dokładnie tego modelu, który chcesz kupić. Nie zawsze zresztą będzie to możliwe, mimo że mamy 30 rowerów demo. Prawda jest taka, że jeśli idea roweru cargo zaskoczy przy Twoim stylu życia, to wybór modelu ma już potem wtórne znaczenie. Mając kilkudniowe doświadczenia z rowerem towarowym, możesz mieć pewność że z każdym kolejnym modelem będzie tylko łatwiej.
To na co zwracamy uwagę to specyficzne przeszkody na jakie możesz natrafić w trakcie użytkowania roweru. Gdy np. zamierzasz trzymać rower na miejscu postojowym obok auta, to sprawdź, czy rzeczywiście się mieści. Jeśli przedszkole Twoich dzieci jest na stromej górce, także przetestuj jak się pokonuje ten podjazd na rowerze, wyposażonym przynajmniej w podobny napęd do docelowego. To samo radzimy jeśli nie masz pewności, że zmieścisz się w ciasnym załamaniu korytarza, który prowadzi do rowerowni w bloku.
Nie bój się spróbować czegoś nowego
Uczenie się nowych rzeczy np. pływania albo jazdy na rowerze, gdy jest się dorosłym, to zawsze spore wyzwanie. Rower towarowy to nie jest nawet jedna dziesiąta tego poziomu trudności, ale jest jedno podobieństwo – zawsze musimy nieco wyjść ze strefy swojego komfortu, nieco się przełamać. Jesteśmy tu w Towarowe właśnie po to, by testowanie roweru towarowego odbyło się bezproblemowo. Zaufaj nam, a przekonasz się że rower cargo może zmienić Twoje codzienne funkcjonowanie. Pozytywne podejście zaprocentuje, gwarantujemy!

