Rower cargo zimą

rower cargo zimą

Mimo tego, że za oknem widzimy raczej jesienne szarości, to nastała właśnie kalendarzowa zima. Doskonale wiemy, że dla większości naszych klientów rower jest pojazdem całorocznym, nie mówimy więc o początku i końcu sezonu rowerowego. Są za to cztery sezony: wiosenny, letni, jesienny i zimowy. Chłodna pora roku wymusza oczywiście pewne zmiany w nawykach. Tak jak w przypadku każdej innej sfery życia, trzeba się do niej przygotować. Jak? No to po kolei.

Przygotowanie rowerzysty

Zaczniemy od banałów. Nie ma jazdy zimą bez odpowiedniego stroju. Polecamy ze swojej strony ubranie na cebulkę, z które w razie potrzeby będzie można zdjąć jedną z warstw. Oczywiście istotna jest także ochrona przed zimnym, przenikającym wiatrem. Kluczowe są zaś ciepłe (ale nie za ciepłe) rękawice, czapka i buty. To nasza głowa i kończyny są najbardziej narażone na wychłodzenie. Osobiście jesteśmy fanami odzieży i butów z membranami, takimi jak gore-tex. W przypadku rąk wielkim naszym odkryciem są jednopalczaste łapawice, szczególnie wykonane z jednej warstwy wodoodpornego materiału, które zakładamy na klasyczne, ciepłe rękawice. Alternatywnie można stosować np. mufki, mocowane na stałe do kierownicy.

Najważniejsze to uzbroić się w dobre nastawienie. Nic tak nie rozgrzewa podczas jazdy zimą jak uśmiech na twarzy. Serio.

Przygotowanie roweru

Druga sprawa to przygotowanie samego roweru. Warto opuścić siodło o 1-2 cm w dół, by obniżyć środek ciężkości i poprawić kontrolę nad rowerem. W zimie lepiej sprawdzi się także minimalnie niższe ciśnienie w oponach, daje to lepszą przyczepność w śliskich warunkach, a które przecież może powodować nie tylko śnieg czy lód, ale i zwyczajnie mokra nawierzchnia. To tego momentu mówiliśmy o rzeczach, które dotyczą właściwie wszystkich rowerzystów, teraz przechodzimy do rzeczy specyficznych dla cargo.

Relatywnie dużo naszych klientów decyduje się na wymianę opon na zimę na kolcowane. Są one stworzone przede wszystkim na skandynawskie białe drogi, ale w krótki epizodach śnieżnej zimy, jakie się nam ostatnio trafiają, także mają sens. Już sama tylko przednia kolcowana opona zmniejsza ryzyko że przód roweru odjedzie nam na zamarzniętej powierzchni.

Osobną sprawą jest przygotowanie roweru do przewozu dzieci zimą. Namiot jest oczywistym must have w takich warunkach, polecamy przy okazji nasz niedawny tekst na temat różnic w modelach namiotów u różnych producentów. Warto przemyśleć zamknięcie w skrzyni otworów, którymi może dostawać się zimne powietrze, dobrze jest np. wymienić oryginalną matę w Urban Arrow Family na mniej przepuszczalną. Kocyk na nogi dzieci nigdy nie zaszkodzi, a znamy nawet rodziców którzy dla lepszego komfortu termicznego stosują termofor. Hitem kolejnej zimy mogą się okazać podgrzewane siedziska, które jako nowość wprowadza Lovens w nowym modelu Explorer 2.

Baterie w e-rowerach cargo

Szerszego omówienia wymaga obsługa systemu elektrycznego w rowerze w zimie. Współczesne baterie litowo-jonowe generalnie nie lubią nadmiernego przegrzewania i wychładzania. Problemem nie jest oczywiście jazda na rowerze przy ujemnych temperaturach, choć jak na pewno już się przekonaliście zasięg w takich warunkach spada. Niezdrowe dla baterii jest jednak przechowywanie na mrozie. Ogólnie rzecz biorąc radzimy zatem by zabierać baterię ze sobą do domu czy biura, jeśli jest poniżej 5 stopni na plusie i miałoby to trwać więcej niż godzinę. Wychłodzenie może doprowadzić do krystalizacji ogniw w baterii i w efekcie trwałego spadku pojemności.

Warto pamiętać także o innych bateriach niż główna bateria roweru. Niektóre wyświetlacze, np. Intuvia 100 i Kiox 300, mają swoje własne wewnętrzną baterię. Demontowalny wyświetlacz zatem też lepiej zabierać ze sobą.

Jeśli należysz do osób, które odstawiają rower na zimę do garażu, to także mamy dla Ciebie parę informacji. Najważniejsze to niezostawianie baterii w stanie całkowicie rozładowanym na kilka tygodni czy miesięcy. W optymalnym wariancie powinna ona być naładowana do ok. 60%, a następnie gdy spadnie poniżej 50%, powiedzmy po miesiącu odrobinę doładowana.

W celu pogłębienia wiedzy na ten temat warto sięgnąć np. do instrukcji – pod linkiem znajdziecie Przewodnik po akumulatorach Bosch.

Zobacz pozostałe wpisy
0
    0
    Mój koszyk
    TWÓJ KOSZYK JEST PUSTYKONTYNUUJ ZAKUPY